"Mam na imię Lili ( Psotka ), jestem 6-cio tygodniową koteczką, której mama zginęła. Odchowała mnie ciocia Agatka, a domek znaleźli ciocia Jola i wujek Piotr, bardzo IM dziękuję. W nowym domku mam swoich człowieków , którzy bardzo mnie kochają i starszą siostrzyczkę Mimi. W moim domku jest fajnie. Całymi dniami jem, śpię, jem, bawię się i znowu jem :). Moja siostra czasami przypomina mi, że jest starsza ( jakbym nie wiedziała ha,ha ), ale podchodzi już do mnie częściej i próbuje się ze mną bawić. Ona jeszcze nie wie, że niedługo będziemy się do siebie przytulać ."

   

Prosimy o wsparcie