• FaniMani.pl
  • ANIMALIA 2016
  • Nowe konto Fundacji
  • 1%
Previous Next

KLEO w nowym domu

Kleo od razu zaaklimatyzowała się w mieszkaniu i już pierwszej nocy wpakowała mi się nowej Pani do łóżka. W tej chwili wyciąga wszystkie zabawki z kątów na środek dywanu i może tym sposobem wkupi się w łaski drugiego kota. Ogólnie to rozrabia na ile jej się udaje coś zmajstrować pod nieufnym okiem starszej kotki.

  

 

 

 

Milo

Milo to kotek,który miał zmiażdżoną łapkę-najprawdopodobniej w skutek wypadku.

W tej chwili jest już po operacji, niestety nie udało się uratować zmiażdżonej łapki,

ale za to Milo znalazł nowy dom w którym miłość jaką został otoczony pozwala mu o tym zapomnieć.

 

                                                      

 

                         

                                                               

                                                

 

Koksik

Hej przyjaciele!
Pozdrawia KOKSIK alias FADO z nowego domu.
dziekujemy "Anacondo"
Rafał

Klemens i Feliks

"Klemens bardzo szybko się zadomowił. Od początku był bardzo ciekawski świata, zwiedził już wszystkie zakamarki naszego domu, łącznie z zawartością mojej szafy ;). Poczucie bezpieczeństwa i miłości zapewnił mu mój 8-miesięczny kocurek - Feliks, który już pierwszego dnia otoczył go opieką. Gdy mały tylko miałknie, starszy pędzi sprawdzić czy wszystko z nim w porządku. Razem śpią i myją się nawzajem. Urządzają dzikie gonitwy (na moje nieszczęście- najczęściej nocą)- ale jak tu się na nie gniewać :)? Lubią bawić się pluszową myszką, odbijając ją do siebie łapkami, niczym piłeczką ping pong`ową. Muszę pilnować małego łakomczuszka podczas jedzenia by nie wyjadał drugiemu z miski, gdyż ten się lituje nad młodszym kolegą i pozwala mu na wszystko ;). Ogólnie ujmując - nie ma rzeczy, której by nie robiły wspólnie ;). W drugiej kolejności nabrał zaufania do ludzi, Jest to typowy obserwator. Uważnie podpatrywał, jak Feliks domagał się od nas pieszczot. Szybko pojął, że nic mu nie grozi z naszej strony i odkrył przyjemność, jaką dać może tylko człowiek drapiąc go po brzuszku. Teraz nie można się od niego odpędzić ;). Razem ogładamy telewizję w łóżku. Szczególnie preferuje mecze piłki nożnej. Kto wie kim był w poprzednim wcieleniu ;p? Bardzo dziękujemy fundacji i Pani Ewie za możliwość adopcji tak wspaniałego przyjaciela :)
Życzymy powodzenia w znalezieniu domków dla wszystkich bezdomnych zwierzątek ! 
Pozdrowienia przesyłają: Sylwia, Mateusz oraz nasze lwy kanapowe: Feliks i oczywiście Klemens ;)."
.
Dziękujemy również Ewie i Państwu za wspaniałą adopcję.
Serdeczne pozdrowienia!
Drapaki i miziaki dla lwów kanapowych :)

 

Dżeki

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dżeki został porzucony jako szczeniak wraz ze swoją mamą w Różankach. Tam zaopiekowała sie nimi Pani Beata. Udało się szybko znaleźć dobre domy dla piesków. Dżeki niesamowicie urósł i jest szczęśliwy bo niczego mu nie brakuje.

Pozdrowienia dla nowych właścicieli i podziękowania dla Pani Beaty z Różanek!

Tina i Franek

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tinka zostala wyrzocona na Zawarciu w okolicach ulicy Wylotowej, gdzie sie tułała. Franek natomist był kotkiem wiejskim (jednym z trzech), którego nasza wolontariuszka Ewa przygotowała do adopcji.Obecnie kotki są pod dobrą opieką i mają wspaniały domek. W nowym domku przybrały na wadze i cieszą się swoim towarzystwem :).  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dziękujemy Ewie za udaną adopcję i serdecznie pozdrawiamy obecnych właścicieli ! 

Figa

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Figa została porzucona wraz ze swoim szczeniakiem w Różankach. Tam zaopiekowała sie nimi Pani Beata. Udało się szybko znaleźć dobre domy dla piesków. Figa ma się dobrze i mieszka w domu. Ma też duże tereny do biegania i niczego jej nie brakuje :)

Pozdrowienia dla nowych właścicieli i podziękowania dla Pani Beaty z Różanek!

Misia

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Misia został odebrana przez nas ludziom, którzy nie potrafili o nią zadbać. Wyleczylismy ją i znaleźliśmy wspaniały dom, który wynagrodził jej wszystkie krzywdy jakie ją spotkały. Cytujemy słowa jej właśćicieli

 "Grecia ma się dobrze. W domu wszędzie jej pełno. Jednak najlepiej czuje się gdy wszyscy jesteśmy razem, w jednym miejscu. Jest tak miła, taka pieszczocha, że aż trudno uwierzyć, że do tej pory żyła na łańcuchu. Jest bardzo grzeczna i posłuszna. Najśmieszniejsze, że jeszcze nie słyszeliśmy jak szczeka:) Nasza poprzednia suka uwielbiała to, aż dzwoniło w uszach, więc jest to dla nas spora o...dmiana, z której ja osobiście bardzo się cieszę:). Na razie ma jeszcze kłopoty z chodzeniem na smyczy. Na spacerach włącza jej się ADHD:) i ciągnie do przodu jak traktor:). Myślę jednak, że jest to dla niej nowe środowisko, nowe zapachy i dlatego jest taka żywa i rozbiegana, a jak się przyzwyczai, oswoi z nowym miejscem to będzie super. Apetyt ma "koński" i najlepiej żeby to było "nasze" jedzenie:). Myślę, że jest nam u nas dobrze, dobrze się czuje w naszym domu, z nami i mam nadzieję, że jest szczęśliwa. Przesyłam kilka zdjęć.

Jeszcze raz dziękujemy za Grecię (Misię).

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

To my dziękujemy za okazane serce. Serdeczne pozdrowienia ! Podziękowania również dla wszystkich darczyńców!

Rudolf

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Rudolf to jeden z 8 kociaków wyadoptowanych przez Ewę, które były zauważone przez nas w jednym z gospodarstw w Czechowie. Cytujemy :

"Witam,

kotek ma się bardzo dobrze,rośnie zdrowo,je za dwóch i jest bardzo wesoły i energiczny. W załączeniu kilka zdjęć,tych z pierwszych dni i tych z ostatnich .

Pozdrawiam"

Dziekujemy i pozdrawiamy :)

Nika

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Nika była znaleziona w pojemniku pck wraz z rodzeństwem. Cytujemy słowa jej nowych właścicieli :
 
"Mamy Nikę, tę tricolorkę uratowaną od smierci. Jest już po sterylizacji, którą zniosła bardzo dobrze.
 
Nika jest:
żywiołowa, bardzo ciekawa, bojowa.
Uwielbia zabawy z szeleszczącymi woreczkami i kłębkami wełny. Kocha wodę, to chyba jej drugi żywioł.
Godzinami potrafi wylegiwać się na laptopie i łapać kursor od myszki:), uwielbia głaski, drapania i zabawy w stylu "co mi zrobisz jak mnie złapiesz".
Bez nie nasz dom byłby cichy i pusty. Dziekujemy. Renata i Staszek:) "
 
 
 My również dziekujemy i pozdrawiamy !

Mozart

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Mozart był porzucony w Wawrowie a teraz ma super domek w Gorzowie. Cytujemy słowa jego nowej właścicielki.

"Przesyłam zdjęcie pupila :)) Jak Pani wie W.A.Mozart w dalszym ciągu est
opatrzony tym dumnym imieniem. Tak więc Mozart rośnie jak na drożdżach,
rozrabia jeszcze bardziej, z dnia na dzień odkrywając coraz to nowsze
zakątki mieszkania w których nie powinno go być. Bierze jeszcze leki na
grzybice ale profilaktycznie, bo objawów już nie ma. Za jakiś miesiąc
chcemy go wykas trować. I tak sobie żyjemy spokojnie i szczęśliwie.
Pieszczoch z niego ogromny! Jak przychodzę z pracy wiernie oczekuje mnie
przy drzwiach a później nie spuszcza z oka. Jego ulubionym zajęciem jest
budzenie mnie o nieludzkich godzinach ze szczególnym uwielbieniem
skakania z parapetu na moją głowę. Godziny są nie ludzkie być może
dlatego, że Mozart jak by nie patrzeć, jest kotem! :)))

Pozdrawiamy serdecznie "

Pozdrawiamy serdecznie Panią Magde i jej pupila :)

Tosia

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tosia została podrzucona pod drzwi mieszkańców Bogdańca. Znalazła dom w Żaganiu :).

Pozdrawiamy nowych właścicieli Tosi i całujemy Tosie w jej wyjątkowy nosek :)

Rudy Kleo

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Rudy był mieszkańcem Zakanala i o jego istnieniu poinformowała nas starsza kobieta, która była bardzo zatroskana o jego los. Na miejsce udała się nasza wolontariuszka Ewa, która zrobiła zdjęcia i niedługo potem znalazł sie dla Rudego dom :)

Pozdrowienia dla Kleo i jego nowej rodziny!

Blanka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Blanka to kicia złapana jako dzika w okolicach schroniska. Była małym przestraszonym kotkiem i długo była dzika. Nie ufała człowiekowi i była jedną z tymczasowiczek Ewy, gdzie powoli sie oswoiła. Teraz ma nowy kochający dom. Cytujemy słowa jej nowej pani

"Dzień dobry
Tak jak obiecałam przesyłam zdjęcia kici. Jest bardzo fajna energiczna i
uwielbia się bawić. Bardzo ciekawska dzieki temu trochę szybciej pokonuje
swoje bariery. Z głaskaniem dalej nie bardzo nam wychodzi ale je z reki i
czasami udaje nam się ją lekko poglaskac. Już nie ucieka od razu tylko na
chwile odskakuje, więc wszystko idzie w dobrym kierunku. No i jej druga
słabość to lakomstwo, bardzo lubi twaróg ,nie mowiąc już o
mięsie:)
Pozdrawiam"

Podziękowania dla Ewy i pozdrowienia dla Blanki i jej rodzinki :)

Kropka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kropka to jedna z 8 kociaków wyadoptowanych przez Ewę z Czechowa. Jak widać na zdjeciu jest zadowolonym, wesołym kotkiem i najważniejsze, że ma towarzystwo Bąbla. Dziękujemy Ewie za kolejną udaną adopcję i pozdrawiamy Kropkę wraz z nową rodziną :).

Tiger

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tigerek, został znaleziony na Zawarciu i miał problemy z łapką. Był leczony na koszt miasta w Centrum Zdrowia Małych Zwierząt. Później był pod opieką naszej najmłodszej wolontariuszki Agatki przez kilka miesięcy. Znalazł dom dzięki naszej niezawodnej wolontariuszce Ewie.Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili sie do poprawy jego losu :). Przedstawiamy zdjęcie z jego nowego domku. Tiger ma towarzystwo i czuje się świetnie. Pozdrawiamy jego nowa rodzinę :)

white_star.png

POMAGAJ

 

white_star.png

NASZA GAZETKA

 













white_star.png

INFO

 

Darmowe rozliczenie PIT
możliwe jest dzięki firmie
PITax.pl Łatwe podatki

 

 

UBEZPIECZA NAS

white_important.png

DOŁĄCZYLIŚMY DO PROGRAMU MOPSiK

white_info.png

LICZNIK ODWIEDZIN

353987
DzisiajDzisiaj53
WczorajWczoraj209
W tym tygodniuW tym tygodniu605
W tym miesiacuW tym miesiacu3950
Od poczatkuOd poczatku353987