• FaniMani.pl
  • ANIMALIA 2016
  • Nowe konto Fundacji
  • 1%
Previous Next

FILEMON

Wieści z nowego domku Filemonka.

Nasz kotek nazywa się teraz Filemon (przedtem  Filemonek). Choć nie widzi na jedno oczko, rozrabia tak, że przezywamy go hultaj. Ma niewyczerpane zasoby energii oraz niezaspokojony apetyt. Całkowicie zdominował starszą o 6 miesięcy kotkę, która przez pierwsze 2 tygodnie była bardzo zazdrosna. Ale teraz tak ganiają po całym mieszkaniu i toczą wojny, że mamy urocze widowisko. Potwierdzam opinię pani doktor Sumińskiej,  że jeśli ma się jednego kota, koniecznie trzeba mu dobrać towarzysza. 

Czytaj więcej...

HOPE

Koteczka Hope zamieszkała w nowym domku. Mamy nadzieję, że będzie szczęśliwa i szybko zaprzyjaźni się z drugą kotką - rezydentką. Czekamy na dobre wieści i fotki z nowego domu.

FELEK

A oto Pan Felek (dawniej Burasek) :) i jego nowy domek:) zdjęcia otrzymałam od córki Pani, która odmieniła jego życie :) Feluś ma się bardzo dobrze:) Wszyscy są zakochani w kocurku, który od każdego domaga się pieszczot. Jego punktem obserwacyjnym stał się parapet, na którym siedzi i wypatruje swoją Panią gdy wraca z zakupów :) Trafił do bardzo dobrego, ciepłego domu :)

KAJA

Witam, oto nasza Kaja (wcześniejsze imię Klara ze Schroniska Św.Alberta w Gorzowie). Piesek jest u nas od ponad 2 tyg. Jest bardzo inteligentny, już nie robi w domu i próbuje zająć miejsce mojego synka jak widać na zdjęciach. Dziękujemy za pośredniczenie w adopcji i mieszkańcom Schroniska za opiekę nad nią.

DUSZEK

"Witamy z nowego domu Duszka... Trafił do nas 6-go stycznia. Pierwszą godzinę spędził schowany w kącie pod schodami, później było już tylko lepiej . Jedyne z czym musi sobie jeszcze poradzić, to wkupienie się w łaski naszej 2-letniej kotki, idzie mu naprawdę nieźle, ale na razie ma pozwolenie, by zbliżyć się na odległość jak na zdjęciu. On tak bardzo się stara i tak bardzo by chciał, a ona na razie jest nieugięta, ale najważniejsze, że nie ma w tym agresji, więc pewnie będzie dobrze (o czym powiadomimy). Przesyłamy pozdrowienia Duszce i wcześniejszemu opiekunowi Duszki i Duszka Panu Krystianowi, do usłyszenia..."

ŚNIEŻEK

NASZA ANACONDA
Ewa Szrubienas tak działa,
że nawet nie zdołamy umieścić na stronce,
że szukają domku a one już zaadoptowane Oj Ewcia..
Śnieżek cały biały roczny kocurek
już od dziś jest w nowym domku
 

LEYLA

Witam! Dawna Zuzia obecnie Leyla, czyje się bardzo dobrze u nas, szybko rośnie, jest bardzo aktywna, żywa, nie sprawia problemów, staramy się opiekować nią jak najlepiej, urozmaicać dietę, poświęcamy jej dużo czasu, rzadko zostaje sama w domu.

Pozdrawiam
Magdalena Król

Czytaj więcej...

BENJAMIN

Witam, zmieniliśmy imię kotka z Orionek na Benjamin. Kotek całkowicie się zaklimatyzował, uwielbia się bawić i pieścić. Początkowo był bardzo strachliwy, nie chciał się bawić, chował się w kątach. Jednakże wystarczyło jemu dosłownie 2-3 dni, aby oswoić się z nowym miejscem. Teraz kot nie do poznania, jego ulubionym miejscem do spania jest łóżko, jedynie popołudniowe drzemki czasami spędza na drapaku. Również życzę wszystkiego dobrego w nadchodzącym Nowym Roku.

NATALIA ZARĘBA

Czytaj więcej...

DELILAH

"Nasz nowy członek rodziny. Piękna kocica Delilah (obecnie Kapka) adoptowana z Anaconda Fundacja Obrony Praw Zwierząt czuje się świetnie w nowym domku. Niezła z niej czyścioszka. Strasznie lubi łasić się zarówno do domowników, jak i nowo przybyłych gości, uwielbia się bawić i ciągle domaga się pieszczot. Nie odstępuje swoich nowych właścicieli na krok.

DZIĘKUJEMY!!!"

GABI

Witam serdecznie Pani Ewo. W załączniku przesyłam kilka zdjęć Gabi, która jest z nami już kilka miesięcy i ma się świetnie. Okres adaptacyjny przeszła bezobjawowo, od razu poczuła się jak u siebie. Jest małym łasuchem uwielbiającym zabawy. Jest kotkiem na jakiego czekaliśmy, poza tym że lubi powariować. Jest kochanym pieszczochem. Pozdrawiamy serdecznie i życzymy by każdy kotek w Fundacji znalazł swojego człowieka.
Kamila i Max

Czytaj więcej...

KUBUŚ i NUSIA

Zdjęcia Kubusia i Nusi (dawniej zwana susi).

ZOJKA i ZORRO

"Witamy serdecznie Pani Ewo, tu nowy dom Zojki i Zorra. Znalazłam w końcu chwilę na napisanie i przesłanie fotek naszych dwóch kociaków. Są przecudne, ale zupełnie inne. Zorro to typowy pieszczoch, kanpowiec, mruczysław i łakomczuszek. Zojka to dama, ostrożna i bardzo niezależna. Można ją pogłaskać i posmyrać - ale tylko gdy śpi lub się wyleguje. Jesteśmy cierpliwi i czekamy na dzień, w którym nie będzie już tak płochliwa. Ale i tak jest słodka Tworzą z Zorrem uroczy duet. Bawią się wspaniale i biegają wtedy jak szaleni po całym domu Są dla siebie świetnymi towarzyszami, zwłaszcza gdy wszyscy jesteśmy poza domem. Zapewniamy im również atrakcje specjalne - jak zabawkowe myszki i wędki z zabawkami. To dla nich super zabawa. Kociaki mają oczywiście swoje ulubione miejsca do leniuchowania, gdzie uwielbiają uciąć sobie dłuższą drzemkę. Jednym z nich jest piętrowe łóżko naszej córki Marysi Oczywiście nasz kanapowy koc też cieszy się powodzeniem. Zorro również nie pogardzi miękkim kwieciem w doniczce, co widać na zdjęciu. Myślę, że jest im u nas dobrze. My ich uwielbiamy.

Z pozdrowieniami i życzeniami wszelkiej pomyślności dla fundacji i jej podopiecznych
Małgorzata, Rafał i Marysia wraz z Zojką i Zorro"

OLIWIER

Witam! Przesyłam zdjęcia Oliwierka- kotka, jednego z trzech które zostały porzucone w kartonie wraz z listem. Oliwier musiał przejść dodatkową operację, ponieważ rana po poprzedniej źle się goiła. Utworzył się ropień w brzuszku. Teraz już jest wszystko ok. Jeszcze mamy problem niedogadywania się z jedną z moich kotek, która zawzięcie go atakuje, muszą być izolowane, ale mam nadzieję że z czasem zaczną się tolerować. Oli to pogodny, ciekawski kotek, bardzo spragniony ludzkich pieszczot. Najbardziej lubi chyba wieczór, wtula się wtedy w kołdrę i mruczy bardzo, bardzo głośno. Pozdrawiamy wszystkich, zwłaszcza Panią Martę."

Agnieszka

COCO

Coco to nasza adopcyjna koteczka, która jest szalonym stworzeniem :)
Cały czas dokazuje ze swoją przybraną siostrą Klarysą!
Jest cały czas w ruchu dlatego ciężko jest jej zrobić zdjęcie!
To indywidualność... Pozwala na pieszczoty tylko wtedy kiedy ona ma na to ochotę.
Imienia jej nie zmienialiśmy.
Monika.

Czytaj więcej...

KICIUŚ

Przesylam w zalaczeniu zdjęcia kotka, który jest synkiem nesci (zostal adoptowany 23.09.2013 i byl obedrany jako drugi). Niestety nie pamietam jak mial na imie, a zostal przez nas ochrzczony po prostu Kicius. Jest bardzo wesolym kotkiem, wyglupia sie, poluje, ale po calym dniu emocji uwielbia spac na kanapie przy kominku, przytulać się i dudlac wszelkie materialy (najbardziej lubuje sie w różowych pluszowych kapciach). Mieszka w domu, ale w ciagu dnia kocha biegać na dworze, dokuczać swojej "współlokatorce" owczarkowi niemieckiemu, oboje bardzo sie lubią, patrzą sobie w oczy, wachają się i biegają po ogrodzie. Jest to niesamowite, bo widzac wielkiego psa i malego kotka bawiacych sie razem mozemy smialo stwierdzic, ze jest to nietypowy widok. Kicius jest bardzo szczesliwy, my rowniez! Jest kochany i milutki, ale ma tez swoje zdanie. Mysle, ze nawet nie wyobrazal sobie, ze takie fajne zycie go czeka. Zyczymy wszystkiego dobrego w Nowym Roku oraz powodzenia calej Anacondzie, rodzina Jedryczko

FREDZIA

Fredzia, kochane słoneczko adoptowane właśnie z fundacji. Dziękujemy za tą możliwość. Jest bardzo kochana a dziewczynki za nią przepadają:)
Pozdrawiamy

Czytaj więcej...

TOBI

"Tobi trafił do nas 13 grudnia, był najsłabszym maluchem i ciągle się chował za mamą. Był bardzo osłabiony, sama skóra i kości i bardzo przeżywał zmianę otoczenia. Martwiliśmy się o jego zdrowie i kilka dni pod rząd byliśmy w klinice, na szczęście leki i witaminki pomogły. Wystarczyło kilka dni, trochę ciepła i miłości, piłeczka do zabawy i zaczął dokazywać. Głośno domaga się jedzenia i bardzo szybko opróżnia miskę, to zapewne ze strachu że mu zabraknie, ale pracujemy nad tym żeby o to się nie bał. Ma jeszcze problemy ze skórką i szczepienia przed sobą, ale wszystko wskazuje na to że wyrośnie z niego niezłe ziółko. Szybko skradł serca całej rodziny i bez niego dom byłby pusty Pozdrawiam"
Joanna

STOKROTKA

"O oto adoptowana od Was Stokrotka

(oczywiście dzięki pośrednictwu Pani Ani z Zielonej Góry).

Mieszka już dwa tygodnie

w Gnieźnie i stała się pełnoprawnym domownikiem

i naszym kolejnym skarbem."

 


RYSIA I ALBERCIK

A to Rysia i Albercik.

Nasi byli podopieczni w nowym domku.

Rysia była przez nas zabrana z gorzowskiego schroniska,

gdzie trafiła po pobiciu przez które straciła wzrok.

Albercik był znaleziony pod koniec lata pod stertą gałęzi.

Pozdrawiamy Paule i Michała

- podziękowania za podarowanie super domku . Miło patrzeć

 


ORIONEK

Kolejna dobra wiadomość.

Orionek kolejny podopieczny naszej fundacji poszedł do adopcji.

Pozdrawiamy nowych opiekunów i ciebie Orionku.

Ps. trzymajcie kciuki, jest szansa adopcji naszej podopiecznej

Elzy która jest u nas na tymczasie od końca maja.

 


 


white_star.png

POMAGAJ

 

white_star.png

NASZA GAZETKA

 













white_star.png

INFO

 

Darmowe rozliczenie PIT
możliwe jest dzięki firmie
PITax.pl Łatwe podatki

 

 

UBEZPIECZA NAS

white_important.png

DOŁĄCZYLIŚMY DO PROGRAMU MOPSiK

white_info.png

LICZNIK ODWIEDZIN

342879
DzisiajDzisiaj40
WczorajWczoraj196
W tym tygodniuW tym tygodniu558
W tym miesiacuW tym miesiacu3154
Od poczatkuOd poczatku342879